Brak produktów w koszyku.
BIEDNY TYLKO NA PAPIERZE e-book
Od 157,00 zł
On mówi, że ma minimalną, długi albo nie pracuje. Ty widzisz, że jego sytuacja wygląda inaczej, ale nie wiesz, co z tych informacji może mieć znaczenie w sprawie o alimenty.
„Biedny tylko na papierze” pokazuje, jak uporządkować informacje o jego pracy, kwalifikacjach, sytuacji majątkowej, sposobie finansowania codziennego życia i sprzecznościach w jego wersji. Dowiesz się również, jak pracować z tym, co już masz, oraz co zrobić, gdy ważne dokumenty znajdują się poza Twoim zasięgiem.
Przewodnik ma 45 stron i otrzymujesz go w formacie PDF.
Pakiet Standard – 157 zł
Pakiet Złoty – 337 zł wartość materiałów kupowanych osobno: 404 zł
Zawiera dodatkowo przewodnik „Matka kontra system alimentacyjny” [dowiedz się więcej] oraz bonus „Jak wybrać adwokata, który naprawdę Cię obroni” z 26 pytaniami, które warto zadać przed powierzeniem komuś swojej sprawy.
Opis
On pokazuje minimalną. Czy sąd patrzy tylko na tę kwotę?
Ojciec dziecka mówi, że ma niskie zarobki. Pokazuje umowę na minimalną, brak pracy, długi albo inne zobowiązania. Ty tymczasem znasz jego kwalifikacje, wcześniejszą pracę, sposób życia albo informacje, które nie bardzo pasują do wersji przedstawianej w sądzie.
I zaczyna się najtrudniejsze pytanie: co z tego właściwie ma znaczenie i jak to wykorzystać?
W sprawie o alimenty sąd bierze pod uwagę potrzeby dziecka oraz zarobkowe i majątkowe możliwości rodzica zobowiązanego do alimentów. Dlatego kwota widoczna na jednym zaświadczeniu o wynagrodzeniu nie wyczerpuje całego tematu.
„Biedny tylko na papierze” pomoże Ci sprawdzić, jakie informacje dotyczące jego sytuacji warto uporządkować i jak przygotować je do wykorzystania w swojej sprawie.
Co właściwie masz przygotować, gdy jego wersja finansowa Ci się nie zgadza?
Nie potrzebujesz jednego spektakularnego dowodu, na którym ojciec dziecka przyznaje: „tak, zarabiam więcej, niż mówię w sądzie”.
W praktyce często masz fragmenty informacji. Wiesz, gdzie wcześniej pracował. Znasz jego zawód albo kwalifikacje. Masz wiadomości, zdjęcia, screeny, informacje o samochodzie, działalności, wydatkach lub wcześniejszym poziomie życia. Czasami widzisz sprzeczność między tym, co twierdzi, a tym, jak funkcjonuje.
Trudność polega na ocenie, które z tych informacji mogą mieć znaczenie i co z nimi zrobić dalej.
I właśnie nad tym pracujesz z przewodnikiem.
Masz część informacji, części nie masz
Przewodnik pokazuje Ci trzy różne sytuacje, z którymi możesz spotkać się podczas przygotowania sprawy.
Jeżeli masz już materiał, uczysz się oceniać jego znaczenie i porządkować go według konkretnego celu.
Jeżeli wiesz o określonej okoliczności, ale nie masz dokumentu w ręku, zobaczysz, jak rzeczowo ją opisać, zamiast próbować udowadniać coś, do czego sama nie masz dostępu.
Jeżeli potrzebny dokument znajduje się u drugiej strony, pracodawcy, urzędu albo innego podmiotu, przewodnik pokazuje kierunek przygotowania odpowiedniego wniosku dowodowego. O tym, czy dany dowód zostanie przeprowadzony, ostatecznie decyduje sąd.
Dzięki temu nie budujesz całej strategii na pytaniu: „jak mam zdobyć jego PIT, konto albo umowę o pracę?”.
Najpierw ustalasz, co właściwie chcesz wykazać.
Z czym konkretnie pracujesz w przewodniku?
Przechodzisz między innymi przez:
– analizę jego pracy, kwalifikacji i historii zawodowej, żeby spojrzeć szerzej niż na bieżące wynagrodzenie;
– informacje dotyczące majątku, wydatków i sposobu finansowania codziennego funkcjonowania;
– wiadomości, screeny i inne materiały, które już masz, ale nie zawsze wiesz, czy i do czego mogą się przydać;
– sytuacje, w których podejrzewasz pracę poza oficjalnym zatrudnieniem, ale sama nie masz możliwości zdobycia pełnej dokumentacji;
– sposób rzeczowego opisywania niespójności między jego twierdzeniami a informacjami, które znasz;
– kierunki wniosków dotyczących dokumentów pozostających poza Twoim zasięgiem;
– pytania do pozwanego i świadków;
– sposób pisania o jego sytuacji w pozwie i innych pismach, tak żeby trzymać się faktów i tego, co ma znaczenie dla sprawy.
Przewodnik porządkuje również temat kosztów dziecka i przygotowania do pytań na sali sądowej, ale jego głównym zadaniem pozostaje analiza sytuacji ojca dziecka wtedy, gdy przedstawia siebie jako osobę o bardzo ograniczonych możliwościach finansowych.
Na końcu znajdziesz podręczny narzędziownik, do którego możesz wracać podczas przygotowywania pisma i przed rozprawą.
A jeśli on naprawdę zarabia minimalną?
Sam niski dochód nie oznacza automatycznie, że przedstawiana przez niego sytuacja jest nieprawdziwa.
Dlatego przewodnik nie służy do szukania „haków” za wszelką cenę.
Pomaga Ci sprawdzić szerszy obraz: jakie ma kwalifikacje, doświadczenie i możliwości pracy, czy jego sytuacja zawodowa się zmieniała, jakie informacje masz o jego majątku i sposobie funkcjonowania oraz czy istnieją fakty, które warto przedstawić sądowi.
Jeżeli takich informacji nie ma, nie należy ich tworzyć ani dopowiadać.
Sprawdź, czy ten przewodnik odpowiada Twojej sytuacji
Sięgnij po niego, gdy przygotowujesz sprawę o alimenty albo podwyższenie alimentów lub jesteś już w trakcie postępowania i:
– ojciec dziecka deklaruje niskie dochody albo brak dochodów;
– podejrzewasz, że oficjalne dokumenty nie pokazują pełnego obrazu jego sytuacji;
– wiesz sporo o jego pracy i sposobie funkcjonowania, ale nie wiesz, co z tej wiedzy jest przydatne;
– nie masz dostępu do części dokumentów i chcesz zrozumieć, jak podejść do tego procesowo;
– masz już pełnomocnika, ale chcesz lepiej przygotować informacje ze swojego życia i sprawy przed rozmową z nim;
– pozew został już złożony, a temat jego możliwości zarobkowych pojawia się w dalszym toku postępowania.
Kiedy ten przewodnik nie będzie właściwym wyborem?
Jeżeli alimenty zostały już zasądzone, ojciec ich nie płaci, a Twoim zadaniem jest odzyskanie zaległości i egzekucja świadczenia, potrzebujesz materiału dotyczącego niealimentacji [zobacz przewodnik „Odzyskaj alimenty należne Twojemu dziecku]
Jeżeli przede wszystkim nie wiesz, ile wynoszą miesięczne koszty dziecka i jak je policzyć, bardziej bezpośrednim narzędziem będzie Kalkulator alimentów [zobacz Kalkulator do obliczania alimentów]
„Biedny tylko na papierze” koncentruje się na drugim elemencie sprawy: sytuacji oraz możliwościach zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego do alimentów.
Masz adwokata? Nadal możesz wykorzystać ten przewodnik
Pełnomocnik zna prawo i akta. Ty znasz szczegóły życia, które mogą nie znaleźć się w dokumentach, dopóki sama ich nie uporządkujesz i nie przekażesz.
Przewodnik pomoże Ci przygotować informacje przed spotkaniem z adwokatem, rozdzielić istotne fakty od przypuszczeń i sprawdzić, o jakie kwestie warto zapytać.
Dzięki temu na rozmowę nie przychodzisz z ogólnym „on na pewno zarabia więcej”, tylko z materiałem, który wcześniej sama przeanalizowałaś.
Wybierz zakres, którego potrzebujesz
PAKIET STANDARD
Wybierz Standard, jeżeli Twoim głównym zadaniem jest przygotowanie tematu możliwości zarobkowych i majątkowych ojca dziecka.
Otrzymujesz:
– e-book „Biedny tylko na papierze”;
– 45 stron materiału;
– podręczny narzędziownik do wykorzystania podczas przygotowywania sprawy.
Cena: 157 zł.
PAKIET ZŁOTY
Wybierz Złoty, jeżeli oprócz tematu jego deklarowanych niskich dochodów chcesz szerzej przygotować się do sprawy alimentacyjnej.
Otrzymujesz:
– e-book „Biedny tylko na papierze”;
– przewodnik „Matka kontra system alimentacyjny” w PDF;
– bonus „Jak wybrać adwokata, który naprawdę Cię obroni”, zawierający 26 pytań dotyczących między innymi zakresu współpracy, kosztów, kontaktu z pełnomocnikiem i przygotowania do rozprawy.
Wartość materiałów kupowanych osobno: 404 zł
Cena pakietu Złotego: 337 zł.
Format i dostęp
„Biedny tylko na papierze” ma 45 stron i otrzymujesz go jako plik PDF. Możesz korzystać z niego na komputerze, telefonie lub tablecie.
Po zaksięgowaniu płatności otrzymasz wiadomość e-mail z linkiem do pobrania materiałów. Jeżeli wiadomości nie widzisz w skrzynce głównej, sprawdź również Spam oraz zakładki Oferty i Inne.
*Zdjęcie okładki stworzone przy użyciu AI
Informacje dodatkowe
| WYBIERZ TWÓJ PAKIET | STANDARD, SREBRNY, ZŁOTY |
|---|










Monika –
Cenne wskazówki, których nie znają prawnicy, rzeczowe i w punkt odpowiedzi na bełkot żałosnego ojca żałującego na własne dziecko.Polecam!!!
namaah4 –
Balsam na układ nerwowy – krótko i rzeczowo. Czytałam na początku pisania pozwu, w trakcie i po jak i przed rozprawą sądową. Pomaga się skupić i osunąć od siebie wątpliwości i strach. Zdecydowanie polecam!