Kobieta porządkująca koszty dziecka.

Musisz mieć faktury na wszystko? Jak wykazać koszty dziecka przy alimentach

Nie. Faktura nie jest ustawowym warunkiem wykazania kosztu dziecka w sprawie o alimenty.

Tylko uważaj na drugą skrajność. Brak obowiązku przedstawiania faktur nie oznacza, że możesz wpisać dowolną kwotę i sąd po prostu ją przyjmie. Jeśli jakiś koszt jest nazwijmy to dyskusyjny, trzeba pokazać, skąd się bierze, czego dotyczy i dlaczego ma znaczenie w utrzymaniu Twojego dziecka.

Faktura może być bardzo dobrym dowodem. Jest jednak jednym z możliwych sposobów pokazania wydatku.

Czy sąd wymaga faktury na każdy wydatek dziecka?

Nie ma takiego przepisu.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi, że wysokość alimentów zależy między innymi od usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Nie wskazuje jednak, że każdą z tych potrzeb albo każdy poniesiony koszt trzeba potwierdzić fakturą.

Z kolei Kodeks postępowania cywilnego mówi, że strony wskazują dowody na fakty, z których wywodzą skutki prawne, a sąd ocenia ich wiarygodność i znaczenie po rozważeniu całego zebranego materiału. Przepisy przewidują dokumenty, przesłuchanie stron i inne środki dowodowe.

Czyli nie istnieje zasada: nie masz faktury, wydatek znika.

Istnieje za to znacznie ważniejsze pytanie: co właściwie pokazuje materiał, który przedstawiasz sądowi?

Co może pokazywać koszt, jeśli nie masz faktury?

Zależnie od rodzaju wydatku znaczenie mogą mieć między innymi:

  • potwierdzenie przelewu albo historia rachunku, z której wynika kwota, data i odbiorca płatności;
  • paragon pokazujący, co zostało kupione i za jaką cenę, w połączeniu z wydrukowanym potwierdzeniem płatności z Twojego konta;
  • umowa, potwierdzenie zapisu na zajęcia, informacja ze szkoły, klubu sportowego czy placówki o wysokości opłaty;
  • dokumentacja dotycząca zdrowia lub edukacji dziecka, jeżeli pomaga wykazać, skąd bierze się dany wydatek;
  • w odpowiednich sytuacjach także zeznania świadka lub przesłuchanie strony.

Żaden z tych materiałów nie ma przypisanej magicznej mocy. Potwierdzenie przelewu pokazuje, że pieniądze zostały przelane, ale jego znaczenie będzie większe, jeśli wiadomo również, za co była płatność. Podobnie wygląda sprawa z oświadczeniem osoby prowadzącej korepetycje. Podpisane oświadczenie może być dokumentem prywatnym, ale taki dokument potwierdza przede wszystkim, że podpisana osoba złożyła zawarte w nim oświadczenie. Sąd nadal ocenia jego znaczenie razem z pozostałymi materiałami.

Dlatego kategoryczne zdanie „wystarczy oświadczenie” byłoby zbyt daleko idące.

Jeśli chcesz wiedzieć co może wchodzić w koszty utrzymania dziecka przeczytaj również artykuł „Co wchodzi w koszty utrzymania dziecka przy alimentach?”

Sam wydatek i jego wysokość to dwie różne kwestie

To rozróżnienie oszczędza sporo niepotrzebnego zbierania papierów.

Nikt rozsądny nie będzie kwestionował, że dziecko musi jeść, potrzebuje ubrań czy środków higienicznych. Kodeks postępowania cywilnego wprost wskazuje, że fakty powszechnie znane nie wymagają dowodu.

Jeśli jednak spór dotyczy już konkretnej kwoty, sytuacja wygląda inaczej.

Możesz napisać, że dziecko korzysta z korepetycji. Jeżeli podajesz, że kosztują one 800 zł miesięcznie, warto mieć materiał, który pozwala tę kwotę sprawdzić.

Możesz wskazać terapię dziecka. Zalecenie specjalisty może tłumaczyć, dlaczego terapia jest potrzebna, a przelew lub dokument wystawiony przez placówkę może pokazać jej cenę.

I właśnie dlatego nie warto myśleć wyłącznie kategorią: „mam fakturę albo nic nie mam”. Lepiej sprawdzić, co już posiadasz i co z tego rzeczywiście wynika.

Nie masz faktury? Nie wykreślaj automatycznie wydatku

Brak faktury sam w sobie nie oznacza, że kosztu nie możesz wskazać.

Sprawdź, czy masz inny materiał związany z tym wydatkiem i czy pozwala on połączyć konkretną kwotę z potrzebą Twojego dziecka. Im wydatek wyższy, bardziej nietypowy albo bardziej prawdopodobne, że druga strona go zakwestionuje, tym większe znaczenie będzie miało jego dobre udokumentowanie.

Nie da się jednak uczciwie stworzyć jednej reguły pod tytułem „ten dokument sąd zawsze uzna”. Ostateczna ocena należy do sądu i zależy od całego materiału przedstawionego w konkretnej sprawie.

Jeżeli więc od miesięcy odkładasz przygotowanie sprawy, ponieważ nie masz faktury na każdy wydatek dziecka, sam brak tych faktur nie jest powodem, żeby nie policzyć kosztów a w kolejnym kroku nie złożyć pozwu o alimenty lub o ich podwyższenie.

A jeśli kolejne pytanie brzmi: „dobrze, tylko ile właściwie miesięcznie kosztuje moje dziecko?”, możesz przejść do Kalkulatora do obliczania alimentów. Pozwala on zebrać w jednym miejscu koszty miesięczne i okresowe oraz przygotować ich zestawienie.

[Zobacz Kalkulator do obliczania alimentów]

Źródła

Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 135

Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 227-233

Autorka: Joanna Warpas

Ekspertka od alimentów, kontaktów ojca z dzieckiem i niealimentacji.
[Poznaj mnie i mój sposób pracy]

*Grafika do tekstu została stworzona przy użyciu AI

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *